„Prosto od zagranicznego producenta, tanio”, „Nasi sprzedawcy z Azji”, „Klient jest importerem towaru”. Zanim skorzystasz z oferty sklepu internetowego, zachęcającego w ten sposób do zakupów – sprawdź, jakie masz prawa. Zwróć uwagę na dane przedsiębiorcy, jego siedzibę, czas dostawy. Upewnij się, że nie masz do czynienia jedynie z pośrednikiem, który za nic nie odpowiada.

     W ostatnim czasie wiele osób, aby zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem robi zakupy przez internet. Niektóre kupowane w ten sposób produkty mogą być sprowadzane spoza Unii Europejskiej przez platformy sprzedażowe działające w modelu dropshippingu. Polega on na tym, że konsument ma do czynienia z dwoma przedsiębiorcami. Pierwszy to przeważnie sklep internetowy zarejestrowany w Polsce. Drugi to najczęściej przedsiębiorca z siedzibą na Dalekim Wschodzie np. w Chinach.

      Najczęstszą i najmniej korzystną dla konsumentów sytuacją jest ta kiedy polski przedsiębiorca jest tylko pośrednikiem, a sprzedawcą jest przedsiębiorca zagraniczny. Pośrednik ma wobec konsumentów tylko takie obowiązki jakie wpisał do regulaminu. Konsumenci często muszą natomiast samodzielnie wysyłać zwroty produktów lub reklamacje do dalekich krajów, gdzie mogą też obowiązywać odmienne przepisy. Bardzo ważne jest więc, aby przed zakupem sprawdzić w regulaminie, kto tak naprawdę jest sprzedawcą i za co odpowiada polski sklep. Jeśli sprzedawca jest w Azji, bądźmy świadomi, że mogą powstać problemy z dochodzeniem naszych praw konsumenckich.

Prezes UOKiK przestrzega – kupujesz przez internet? Sprawdź:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *